Rozmowa o neurologii, czym jest, czym się zajmuje to niezwykle ciekawa, niekończąca się opowieść... Jej początki sięgają początków istnienia człowieka i nadal nie znamy jej końca; nowe badania naukowe dostarczają nam kolejnych odkryć, cierpienie pacjentów wyznacza kolejne cele i drogi rozwoju tej szerokiej dziedziny medycznej.

Z jakimi problemami boryka się neurolog? - z wieloma, czasami wydawałoby się banalnymi jak np. ból głowy, na który cierpi spory odsetek ludzi. Zawroty głowy czy zaburzenia pamięci to jedne z podstawowych jednostek chorobowych spotykanych w praktyce neurologicznej. Każdy z nas przynajmniej raz w życiu doznał bólu kręgosłupa, a dolegliwości z odcinka lędźwiowo-krzyżowego są uznawane dzisiaj za chorobę cywilizacyjną.

Coraz częściej do neurologa zgłaszają się młode, aktywne osoby skarżące się na zaburzenia snu czy osłabioną koncentrację uwagi – te objawy zwykle początkowo kładzione na karb przepracowania i braku czasu na odpoczynek mogą być pierwszymi symptomami depresji, a na przykład chwilowe „zamyślenia”, wyłączenia świadomości, nietypowe zachowania – objawami padaczki, która z kolei może wchodzić w skład zespołu innych objawów poważniejszych schorzeń, np guza mózgu czy stwardnienia rozsianego.

Z pewnością spotkali się Państwo, chociażby przelotnie, w literaturze, mediach z tematem choroby Parkinsona czy Alzheimera, stwardnieniem rozsianym, miastenią. Należą one do kanonu chorób neurologicznych. Przeróżne zaburzenia ruchowe, od drżenia, poprzez drgawki do skurczów mięśniowych, tiki, zaburzenia mowy, wzroku, słuchu, snu, pamięci, czucia, osłabienie siły mięśniowej i wiele, wiele innych objawów i doznań wchodzi w zakres zainteresowania neurologa. Omdlenia, utraty przytomności, zaburzenia świadomości, wspominane już bóle i zawroty głowy to kolejne symptomy z jakimi mam do czynienia na co dzień.

Jako neurolog, poza typowo "ambulatoryjnymi" problemami zajmuję się także poważnymi schorzeniami zagrażającymi życiu, jak udar mózgu niedokrwienny i krwotoczny (potocznie zwany wylewem), krwotok podpajęczynówkowy, guz mózgu, przełom miasteniczny, stan padaczkowy i wiele innych.

Lekarz neurolog w swojej praktyce spotyka się z wieloma problemami dotyczącymi zarówno ściśle układu nerwowego, jak też wielu problemów interdyscyplinarnych. I tak schorzenia układu sercowo-naczyniowego, choroby krwi, kości, stawów, zaburzenia endokrynologiczne są często ściśle powiązane z zaburzeniami układu nerwowego, razem tworząc pełny obraz choroby. Dlatego chętnie współpracuję z innymi specjalistami, gdzie zespołowe podejście do problemu zwiększa szansę na prawidłowe leczenie.

Kiedyś spotkałam się ze złośliwym określeniem kolegi chirurga, iż neurologia to właściwie tylko rozpoznanie, a nie leczenie. Nic bardziej mylnego. Wielu pacjentów wymaga długotrwałego, przewlekłego leczenia w poradni neurologicznej, gwarantującego lepszy komfort życia, mniejsze dolegliwości a także oczywiście wyleczenie. Z rysu historycznego faktycznie wynika, że choroby neurologiczne nie są uleczalne i prowadzą niechybnie do ciężkiego kalectwa lub śmierci. Na szczęście postęp technologiczny i naukowy oraz zastosowanie nowoczesnych metod leczenia daje dziś nieosiągalne dla naszych dziadków możliwości i szanse dla pacjenta. Najważniejszą jednak zasadą jest wczesne wykrycie, trafne rozpoznanie i szybkie wdrożenie leczenia wielu chorób. Dlatego gorąco zachęcam do badania neurologicznego.